Time:  20:40:13 CET  11:40:13 PST  14:40:13 EST  04:40:13 Seoul  03:40:13 Beijing
NEWS
ToD: "Gra na CeBITie jest jak ciężki sport"
Carmac rozmawia z Yoanem "ToDem" Merlo, obrońcą tytułu Extreme Masters i potrójnym srebrnym medalistą Samsung Euro Championship na tydzień przed jego występem w tegorocznej edycji obu turniejów.
Chinese version
English version
By Michal 'Carmac' Blicharz
Feb 28, 2008 21:40
Carmac rozmawia z Yoanem "ToDem" Merlo, obrońcą tytułu Extreme Masters i potrójnym srebrnym medalistą Samsung Euro Championship na tydzień przed jego występem w tegorocznej edycji obu turniejów.Jesteś obrońcą tytułu Extreme Masters. Uważasz się za faworyta turnieju?
Mimo że moja obecna forma jest bardzo niestabilna, uważam, że nadal jestem jednym z faworytów.
Jednym z...? Kto jeszcze?
Chyba nikogo nie zaskoczę jeśli wymienię Lucifera, Lyna, Grubbiego i HoTa.
Dlaczego zawsze, kiedy robię z tobą wywiad, jesteś nieprzygotowany do turnieju? Czy to zasłona dymna, czy nie jesteś przykładnym profesjonalnym graczem?
Ja nie powiedziałem, że jestem nieprzygotowany. Powiedziałem, że moja forma jest niestabilna, a przez forme mam na myśli wyniki w turniejach. Jednego dnia mogę zagrać fantastycznie, a drugiego okropnie. To jest obecnie jedna z moich największych słabości.
Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Nie wiem, jak sobie z tym poradzić, bo gdybym wiedział, już nie miałbym tego problemu. ^^ Wydaje mi się po prostu, że muszę bardziej się do wszystkiego przykładać.
Ile godzin włożyłeś w przygotowania do turniejów CeBITowskich?
Na dzień dzisiejszy nie tak wiele. Trudno mi podać liczbę, może po trzy godziny dziennie do dziś.
Czy do dupy jest za każdym razem kończyć Samsung Euro Championship na drugim miejscu?
Haha, może tak się czułem za każdym razem, kiedy nie udało mi się wygrać, ale teraz myślę, że trzy razy z rzędu zająć tak dobre miejsce to bardzo satysfakcjonujący wynik.
Nie patrząc na pieniądze, wolisz wygrać Extreme Masters czy SEC?
EM ma w moim mniemaniu dużo lepszy format, a wszystkie ważne mecze są pokazywane na żywo i śledzone przez bardzo wiele osób. To bardzo pomaga zmotywować się do robienia szalonego micro, fajnych meczów i strategii.
Słyszałem plotkę, że być może nie będziemy mogli grać w obu turniejach, ale gra w dwóch turniejach na raz jest jednak utrudnieniem, bo granie tylu meczów w tak krótkim czasie jest niezwykle wyczerpujące. Mecze Warcrafta wymagają dużego skupienia, a na CeBIT'ie czuję się jakbym musiał dawać z siebie 110%.
To bardzo fizyczny turniej. Wokół jest bardzo dużo ludzi, musimy przechodzić z jednego turnieju na drugi, wielokrotnie ustawiać na nowo sprzęt, jest wiele hałasu i gorąca. Naprawdę czuję się jakbym był sportowcem, który uprawia bardzo ciężki sport kiedy gram na CeBIT'ie.
Czy to przypadek, że twoje wyniki poprawiły się wyraźnie w tym samym czasie, kiedy wyniki Grubbiego pogorszyły się?
Nie mam pojęcia dlaczego... Moje wyniki nie mają nic wspólnego z formą Grubbiego. Z drugiej strony, od kiedy mieszkam w Chinach, wydaje mi się, że cholernie podniosłem swój poziom, co odzwierciedliło się w kilku turniejach niedługo po przeprowadzce. Pamiętam, że zanim wygrałem rok temu EM, grałem głównie z Chińczykami. Poziom gry jest tam tak wysoki, że aż chory.
Dlaczego wszyscy pytają mnie o Grubbiego? Nie jesteśmy do siebie przywiązani, nie jesteśmy już nawet w tej samej drużynie. Nie mam za bardzo ochoty rozmawiać o nim ani o jego wynikach.
Niemniej, jeśli obiecasz, że nigdy więcej o niego nie zapytasz, odpowiem na twoje pytanie mówiąc, że nie sądzę, że jego wyniki pogorszyły się. Powiedziałbym nawet, że jest silniejszy niż kiedykolwiek, patrząc na jego stabilne wyniki w NGL/WC3L/zotac czy którychkolwiek grach, w których uczestniczy.
Oczywiście jeśli mówisz o 2004/2005, kiedy wygrywał wszystko, wydaje mi się, że gra ewoluowała, a razem z nią gracze. Dominować przez bardzo długi okres jest bardzo ciężko i tylko nieliczni tego dokonali. Mam na myśli Grubbiego, Sky i Moona.
Czy to ma coś wspólnego z przyczynami twojego odejścia z Four Kings?
Nie sądzę. Nic o tym w każdym razie nie wiem. I nie "odszedłem" z Four Kings wbrew temu, co wszyscy mówią. Jeśli sprawdzić newsa na stronie, opisane jest to bardziej jako "obustronne pożegnanie." Jednocześnie Grubby niedawno wspomniał o "usunięciu ToDa z drużyny" w wywiadzie na stronie swojej nowej drużyny. Pewnie teraz będziesz się zastanawiał, co tutaj jest prawdą. :D
Jesteś jednym z graczy, którzy pojechali na stałe do Chin grać w WC3. Czy uważasz, że esport będzie globalny, czy rozbity w przyszłości? W Chinach jest WC3, w Korei SC, w USA konsole, w Europie CS 1.6...
Ciężko przewidzieć do konkretnie nas czeka... Ale jak na razie wygląda na to, że pozostanie tak, jak jest. Więc jeśli nie wyjdzie nowa wspaniała gra, która zjednoczy wszystkie społeczności (Starcraft II), nie sądze, żeby coś się zmieniło.
Tak naprawdę jest to dość nieprawdziwe. Sam zdziwiłem się czytając taki sam osąd wcześniej. Jesteśmy według mnie całkiem zjednoczeni, a ja sam dobrze dogadywałem się w Berlinie z kolegami z drużyny. Jest HasuObs z którym kumplowałem się od dawna, jako że wielokrotnie graliśmy ze sobą, wliczając kilka razy w Niemczech.
SaSe mieszkał u mnie przez około trzy tygodnie przed NGL, nic dodać, nic ująć. Jest jeszcze Happy. Nie jestem z nim zbyt związany, ale czasem rozmawiamy. Jest całkiem w porządku na żywo jak i w internecie i ma śmieszny akcent. Spodobało mi się, kiedy powiedziałem mu przed ważnym meczem w NGL, że "czas ZNISZCZYĆ" przeciwnika, a on popatrzył na mnie z najpoważniejszym z poważnych wyrazów twarzy i powiedział "Oczywiście...."
Jaką rolę widzisz dla Mouz w WC3L?
Myślę, że jesteśmy rownie dobrzy jak ktorakolwiek inna drużyna jeśli będziemy odpowiednio przygotowani. Na razie się nas w moim przekonaniu nie docenia. Potrzebujemy bardziej stabilnych rezultatów, a opinie ludzi na temat naszej drużyny się zmienią.
Mimo że moja obecna forma jest bardzo niestabilna, uważam, że nadal jestem jednym z faworytów.
Jednym z...? Kto jeszcze?
Chyba nikogo nie zaskoczę jeśli wymienię Lucifera, Lyna, Grubbiego i HoTa.
Dlaczego zawsze, kiedy robię z tobą wywiad, jesteś nieprzygotowany do turnieju? Czy to zasłona dymna, czy nie jesteś przykładnym profesjonalnym graczem?
Ja nie powiedziałem, że jestem nieprzygotowany. Powiedziałem, że moja forma jest niestabilna, a przez forme mam na myśli wyniki w turniejach. Jednego dnia mogę zagrać fantastycznie, a drugiego okropnie. To jest obecnie jedna z moich największych słabości.
"Jednego dnia mogę zagrać fantastycznie, a drugiego okropnie."
Czy wiesz, dlaczego tak się dzieje? Jak sobie chcesz z tym poradzić?Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Nie wiem, jak sobie z tym poradzić, bo gdybym wiedział, już nie miałbym tego problemu. ^^ Wydaje mi się po prostu, że muszę bardziej się do wszystkiego przykładać.
Ile godzin włożyłeś w przygotowania do turniejów CeBITowskich?
Na dzień dzisiejszy nie tak wiele. Trudno mi podać liczbę, może po trzy godziny dziennie do dziś.
Czy do dupy jest za każdym razem kończyć Samsung Euro Championship na drugim miejscu?
Haha, może tak się czułem za każdym razem, kiedy nie udało mi się wygrać, ale teraz myślę, że trzy razy z rzędu zająć tak dobre miejsce to bardzo satysfakcjonujący wynik.
Nie patrząc na pieniądze, wolisz wygrać Extreme Masters czy SEC?
EM ma w moim mniemaniu dużo lepszy format, a wszystkie ważne mecze są pokazywane na żywo i śledzone przez bardzo wiele osób. To bardzo pomaga zmotywować się do robienia szalonego micro, fajnych meczów i strategii.
"czuję się jakbym był sportowcem, który uprawia bardzo ciężki sport kiedy gram na CeBIT'ie."
Czy uczestnictwo w dwóch turniejach na raz widzisz jako przewagę dla siebie, czy raczej utrudnienie?Słyszałem plotkę, że być może nie będziemy mogli grać w obu turniejach, ale gra w dwóch turniejach na raz jest jednak utrudnieniem, bo granie tylu meczów w tak krótkim czasie jest niezwykle wyczerpujące. Mecze Warcrafta wymagają dużego skupienia, a na CeBIT'ie czuję się jakbym musiał dawać z siebie 110%.
To bardzo fizyczny turniej. Wokół jest bardzo dużo ludzi, musimy przechodzić z jednego turnieju na drugi, wielokrotnie ustawiać na nowo sprzęt, jest wiele hałasu i gorąca. Naprawdę czuję się jakbym był sportowcem, który uprawia bardzo ciężki sport kiedy gram na CeBIT'ie.
Czy to przypadek, że twoje wyniki poprawiły się wyraźnie w tym samym czasie, kiedy wyniki Grubbiego pogorszyły się?
Nie mam pojęcia dlaczego... Moje wyniki nie mają nic wspólnego z formą Grubbiego. Z drugiej strony, od kiedy mieszkam w Chinach, wydaje mi się, że cholernie podniosłem swój poziom, co odzwierciedliło się w kilku turniejach niedługo po przeprowadzce. Pamiętam, że zanim wygrałem rok temu EM, grałem głównie z Chińczykami. Poziom gry jest tam tak wysoki, że aż chory.
"Nie mam za bardzo ochoty rozmawiać o Grubbym ani o jego wynikach."
Dlaczego wyniki Grubbiego pogorszyły się?Dlaczego wszyscy pytają mnie o Grubbiego? Nie jesteśmy do siebie przywiązani, nie jesteśmy już nawet w tej samej drużynie. Nie mam za bardzo ochoty rozmawiać o nim ani o jego wynikach.
Niemniej, jeśli obiecasz, że nigdy więcej o niego nie zapytasz, odpowiem na twoje pytanie mówiąc, że nie sądzę, że jego wyniki pogorszyły się. Powiedziałbym nawet, że jest silniejszy niż kiedykolwiek, patrząc na jego stabilne wyniki w NGL/WC3L/zotac czy którychkolwiek grach, w których uczestniczy.
Oczywiście jeśli mówisz o 2004/2005, kiedy wygrywał wszystko, wydaje mi się, że gra ewoluowała, a razem z nią gracze. Dominować przez bardzo długi okres jest bardzo ciężko i tylko nieliczni tego dokonali. Mam na myśli Grubbiego, Sky i Moona.
Czy to ma coś wspólnego z przyczynami twojego odejścia z Four Kings?
Nie sądzę. Nic o tym w każdym razie nie wiem. I nie "odszedłem" z Four Kings wbrew temu, co wszyscy mówią. Jeśli sprawdzić newsa na stronie, opisane jest to bardziej jako "obustronne pożegnanie." Jednocześnie Grubby niedawno wspomniał o "usunięciu ToDa z drużyny" w wywiadzie na stronie swojej nowej drużyny. Pewnie teraz będziesz się zastanawiał, co tutaj jest prawdą. :D
Jesteś jednym z graczy, którzy pojechali na stałe do Chin grać w WC3. Czy uważasz, że esport będzie globalny, czy rozbity w przyszłości? W Chinach jest WC3, w Korei SC, w USA konsole, w Europie CS 1.6...
Ciężko przewidzieć do konkretnie nas czeka... Ale jak na razie wygląda na to, że pozostanie tak, jak jest. Więc jeśli nie wyjdzie nowa wspaniała gra, która zjednoczy wszystkie społeczności (Starcraft II), nie sądze, żeby coś się zmieniło.
"Jesteśmy według mnie całkiem zjednoczeni, a ja sam dobrze dogadywałem się w Berlinie z kolegami z drużyny."
Jak się dogadujesz ze swoimi kolegami z Mousesports? Słyszałem, że nie stanowiliście grupy na finałach NGL One w Berlinie, bardziej zbitek samotników.Tak naprawdę jest to dość nieprawdziwe. Sam zdziwiłem się czytając taki sam osąd wcześniej. Jesteśmy według mnie całkiem zjednoczeni, a ja sam dobrze dogadywałem się w Berlinie z kolegami z drużyny. Jest HasuObs z którym kumplowałem się od dawna, jako że wielokrotnie graliśmy ze sobą, wliczając kilka razy w Niemczech.
SaSe mieszkał u mnie przez około trzy tygodnie przed NGL, nic dodać, nic ująć. Jest jeszcze Happy. Nie jestem z nim zbyt związany, ale czasem rozmawiamy. Jest całkiem w porządku na żywo jak i w internecie i ma śmieszny akcent. Spodobało mi się, kiedy powiedziałem mu przed ważnym meczem w NGL, że "czas ZNISZCZYĆ" przeciwnika, a on popatrzył na mnie z najpoważniejszym z poważnych wyrazów twarzy i powiedział "Oczywiście...."
Jaką rolę widzisz dla Mouz w WC3L?
Myślę, że jesteśmy rownie dobrzy jak ktorakolwiek inna drużyna jeśli będziemy odpowiednio przygotowani. Na razie się nas w moim przekonaniu nie docenia. Potrzebujemy bardziej stabilnych rezultatów, a opinie ludzi na temat naszej drużyny się zmienią.
Chinese version
English version RELATED NEWS
44 comments
Loading comments...
Most read last month
Most discussed last month

